W zeszły weekend nie organizowano marszów Komitetu Obrony Demokracji. Przez 3 minuty informowano o tym w głównym wydaniu Wiadomości, mimo iż marsze nie odbyły się już w cztery weekendy w ciągu 2 miesięcy. Materiał „Gdzie jest KOD?” zrealizował Klaudiusz Pobudzin, który przeszedł do TVP z TRWAM. Podkreślał, że zapał się skończył i „na ulicach jest wreszcie spokojnie”. Kamera pokazywała puste ulice. Na plus warto zapisać, że przepytano obie strony politycznego sporu, o czym często zapominano za czasów PO. Na minus, że komentarze dziennikarza były stronnicze. 

Materiał, który ukazał się w niedzielnym wydaniu Wiadomości traktował o zdarzeniu, które nie miało miejsca. Relacja zawierała zdjęcia ulic, na których po prostu nie było protestów KOD. Tytuł materiału brzmi „Gdzie jest KOD?”.

Autorem owego nagrania jest Klaudiusz Pobudzin, który swą przeszłość wiąże z pracą w telewizji Trwam. Dziennikarz przez ponad trzy minuty opowiadał o braku manifestacji. Pobudzin podkreślał, że „na ulicach wreszcie jest spokojnie” bo „skończył się zapał”, skończyło się paliwo”. Z kolei na zakończenie dodał:

„KOD po raz pierwszy od dwóch miesięcy nie zrobił w weekend demonstracji”.

Dziennikarz zapewne pomylił się w obliczeniach, gdyż marsze KOD nie odbyły się jak dotąd w cztery weekendy. Choć dziennikarz dodawał złośliwe komentarze odnośnie KOD-u, na plus trzeba zaznaczyć, że zapytał o zdanie dwie strony politycznego sporu, o czym często zapominano za czasów PO.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


źródło: natemat.pl
pt

Article source: http://pikio.pl/wiadomosci-poinformowaly-o-czyms-czego-nie-bylo/