Ostatnimi czasy natknęliśmy się na komentarz dotyczący portalu Pikio.pl. Czytelniczka zasugerowała, że serwis został kupiony przez Ryszarda Petru. Przy okazji rozwiewania wątpliwości, postanowiliśmy poinformować o czymś co od jakiegoś czasu nas zastanawia. O profilach, których jedyną aktywnością jest krytykowanie Pikio.

Nie zakładamy, że czytelniczka Agnieszka Aga została opłacona, ponieważ mogła mieć taką opinię i jej profil nie jest fałszywy. Problem polega na tym, że coraz częściej pojawiają się komentarze facebookowych profili posiadających jednego znajomego, których jedyną aktywnością jest krytykowanie Pikio i między innymi pisanie, że „kupił nas Ryszard Petru”. Być może czytelniczka natknęła się na takie wpisy i stąd, nawet nieświadomie, wyrobiła sobie zdanie, choć w naszej opinii jest to nieco absurdalne, ponieważ informujemy o każdej wpadce jak i sukcesie .Nowoczesnej. To samo z innymi partiami. Natomiast i tak zamierzamy rozwiać jej wątpliwości.

petru kupił pikio

Pytanie komu zależy na tym, żeby rozpowszechniać nieprawdziwe informacje o naszym portalu? Rozumiemy, że wprowadzanie nowej jakości i standardów może być niewygodne dla upolitycznionych, stronniczych mediów czerpiących zyski ze wspierania określonych opcji, ale takie metody tylko dodają nam paliwa. Nasi czytelnicy to nie durnie i widzą, że staramy się zachować 100-procentowy obiektywizm, a w dziale opinii dopuszczamy osoby o wszelkich poglądach. Nie uznajemy się za nieomylnych, dlatego sugestie czytelników bierzemy sobie do serca, również pani Agnieszki. My staramy się patrzeć na ręce i władzy i opozycji, a nie tak jak inni: albo władzy albo opozycji.

Gwoli ścisłości. Właścicielem Pikio nie jest żadna organizacja powiązana z polityką ani tym bardziej żaden polityk, tylko polska spółka HGA Sp. z o. o., w której Ryszard Petru ani nikt powiązany z żadną organizacją polityczną nie ma ani jednego udziału.

Polub na FB profil redaktora naczelnego Pikio:

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

Article source: http://pikio.pl/petru-kupil-pikio-kto-placi-za-rozpowszechnianie-tych-bzdur/