Od początku kadencji Sejmu posłowie Nowoczesnej nie złożyli jeszcze żadnego projektu ustawy. Podczas gdy Ryszard Petru ogłosił się… przywódcą opozycji, pełniąca funkcję rzecznika prasowego jego partii Kamila Gasiuk-Pihowicz ma poważne problemy z udzieleniem odpowiedzi na pytanie dziennikarza o program wyborczy Nowoczesnej.Dziennikarz Polsat News w rozmowie z Kamilą Gasiuk-Pihowicz zwrócił uwagę, że ze strony internetowej Nowoczesnej wynika, iż założenia programowe partii to w sumie… 18 zdań.

Na łamach portalu niezalezna.pl informowaliśmy już, że z sejmowej statystyki wynika, że partia Ryszarda Petru nie złożyła do tej pory ani jednego projektu ustawy. Co w takim razie robili w Sejmie posłowie Nowoczesnej? Odpowiedź jest niezwykle wymowna. Najczęściej podejmowaną przez polityków partii Petru aktywnością sejmową jest… wnioskowanie o przerwę.

– Jeżeli ktoś mówi „A”, że jest liderem opozycji, to czekam, aż powie „B” i przedstawi projekty ustaw – to jest jedno, jeszcze to się nie zdarzyło, dwa – przedstawi program. Cały czas na waszej stronie internetowej są cztery podpunkty, osiemnaście zdań. To jest naprawdę niewiele

– wyliczał dziennikarz w rozmowie z rzecznik prasową partii Ryszarda Petru.

Rzecznik prasowa Nowoczesnej pytaniem dziennikarza o program partii była wyraźnie zmieszana. Jej reakcja już stała się hitem internetu.

Internauci przyznają jednak, że dziennikarz w sumie miał sporo szczęścia – ironizują, że Kamila Gasiuk-Pihowicz mogła zgłosić wniosek formalny i poprosić o przerwę.

Pytana o to, dlaczego do tej pory Nowoczesna nie zgłosiła żadnego projektu ustaw, Kamila Gasiuk-Pihowicz zaczęła zapewniać, że partia ciężko nad nimi pracuje.

– W tym momencie pracujemy nad ustawami. Myślę, że pierwszym projektem, jaki złoży Nowoczesna, będzie ustawa o zmianie sposobu finansowania partii politycznych

– tłumaczyła rzecznik Nowoczesnej.

Na tym jednak się skończyło, bo Kamila Gasiuk-Pihowicz zamiast o projektach ustaw swojej partii wolała mówić o Prawie i Sprawiedliwości i ustawach zgłaszanych przez partię Jarosława Kaczyńskiego.

– Nie piszemy ustaw na kolanie tak jak PiS. Żeby napisać dobry projekt, trzeba usiąść z gronem eksperckim, skonsultować go, przemyśleć każdy zapis, nie pisać ustaw pod dyktando polityczne. Podczas kampanii wyborczej nie machaliśmy niebieską teczką z projektami ustaw

– mówiła na antenie Polsat News Kamila Gasiuk-Pihowicz.
ZOBACZ FILM:

 
Autor: