Dziennikarka Gazety Wyborczej, Dominika Wielowieyska, odrzuciła propozycję pracy od nowych władz Telewizji Publicznej. O powodach swojej decyzji dziennikarka poinformowała na jednym z portali społecznościowych. 

Wielowieyska dotychczas prowadziła w Telewizji Publicznej swój autorski program „Puenta”, na realizację którego miała umowę do końca stycznia. Jak poinformowała dziennikarka, nie została jednak wyrzucona jak reszta dziennikarzy tylko sama postanowiła nie przedłużać umowy i odejść z TVP.

Jak z kolei podzieliła się ze swoimi fanami na jednym z portali społecznościowych, prezes Telewizji Publicznej, Jacek Kurski złożył jej kolejną ofertę prowadzania programu autorskiego w TVP Info. Program miał przypominać w kontekście budżetu, trwania programu, dobrego miejsca w ramówce i autonomii działania program Jana Pospieszalskiego.

 – Nie mogę przyjąć tej propozycji, bo nie mogę zaakceptować tego, co dzieje się w telewizji publicznej, o czym już pisałam wcześniej. „Wiadomości” są nastawione głównie na obronę najbardziej wątpliwych projektów rządowych i atakowanie wszystkich tych, którzy rząd krytykują. Uważam, że „Wiadomości”, za czasów Piotra Kraśki, były o wiele bardziej wyważone – wyjaśniła Wielowieyska. 

Jak przyznała dalej, ma świadomość, że politycy zawsze mieli wpływ na media publiczne, ale – jak przekonuje – nigdy nie był to wpływ aż tak bezpośredni, i to tylko jednej partii.

 – Ale najbardziej boli mnie to, że w Polsce jest łamana konstytucja i telewizja publiczna firmuje to bez żadnych zastrzeżeń. To jest sytuacja bezprecedensowa w wolnej Polsce po 1989 roku. Ten spór wykracza poza zwykłe spory środowiskowe czy partyjne. To jest spór fundamentalny o kształt demokracji w Polsce, o to, jak daleko może się posunąć władza. I ja nie chcę w tym sporze stać obok tych, którzy konstytucję łamią lub to gloryfikują. Wierzę, że to może się zmienić, że władza się cofnie. Bo rozmowa o polskich sprawach jest potrzebna, nawet ostra. Także w TVP, nawet jeśli jest zdominowana przez jedną opcję polityczną. Ja zawsze starałam się tę rozmowę prowadzić. Ale warunkiem musi być przywrócenie ładu konstytucyjnego – pisze dziennikarka Gazety Wyborczej. 

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: natemat

Article source: http://pikio.pl/dziennikarka-gw-odrzucila-oferte-pracy-w-tvp/